Masz kredyt we frankach – sprawdź czy warto iść do sądu

Jeśli masz kredyt we frankach szwajcarskich i nadal zastanawiasz się czy prowadzenie postępowania sądowego to dobry pomysł, bo w końcu taki proces wymaga czasu, zaangażowania, pieniędzy i z całą pewnością wywoła mnóstwo stresu, to zapewniamy cię, że lepszego czasu niż teraz nie będzie i to nie tylko dlatego, że wyznajemy zasadę, że im szybciej zaczniesz proces tym szybciej się on skończy.

Obecna sytuacja jest bowiem bardzo korzystna dla frankowiczów i wiele się w tego rodzaju sprawach dzieje, nie zwlekaj więc, bo my argumentów przeciw żadnych nie znajdujemy.

Najlepszym sposobem by zmobilizować się do rzeczy na które nie mamy ochoty jest wizualizacja rezultatu, jeśli więc wahasz się przed złożeniem powództwa przeciwko bankowi, policz ile na takim postępowaniu możesz zyskać.

W przypadku, gdy żądać będziesz unieważnienia zawartej umowy kredytowej i sąd do twojego stanowiska się przychyli, umowa kredytowa będzie traktowana jak nigdy nie zawarta, a więc bank będzie musiał oddać wszystko co od ciebie w związku z zawartą umową kredytową otrzymał.

W takiej więc sytuacji, bank zwróci nie tylko kwoty, które przekazałeś w związku ze spłatą kapitału kredytu, lecz również odsetki, prowizję, którą pobrał, składkę ubezpieczenia niskiego wkładu własnego oraz wszelkie inne opłaty.

Owszem, w takiej sytuacji ty z kolei będziesz musiał oddać kwotę, którą bank ci przekazał w ramach zawartej umowy kredytowej, nie oznacza to jednakże, że takie rozwiązanie ci się nie opłaca.

W przypadku kredytów we frankach problem polega na tym, że kurs franka jest bardzo wysoki, posługując się nim bank pobiera więc znacznie więcej niż powinien, a kwota twojego zadłużenia wcale nie maleje.

Może się więc okazać, że pomimo iż zaciągnąłeś kredyt np. na 200 000 zł, a do banku, tytułem rat kredytowych, wpłaciłeś już 50 000 zł, to twoje zadłużenie nadal będzie przewyższać wartość pierwotnie zaciągniętego kredytu i takie przypadki wcale nie są rzadkie.

Unieważniając taką umowę bank odda ci natomiast wpłacone 50 000 zł oraz wszystkie inne opłaty, które np. również mogą wynosić 50 000 zł, twoje zadłużenie wobec banku będzie więc w takiej sytuacji wynosić 100 000 zł, a nie ponad 200 000 zł jak przedstawiał ci to bank, takie rozwiązanie jest więc dla ciebie zdecydowanie bardziej korzystne.

Jeśli natomiast w postępowaniu sądowym domagać się będziesz unieważnienia postanowień na podstawie których bank dokonuje wręcz dowolnego przeliczenia i wyliczenia poszczególnych rat, żądanie pozwu dotyczyć będzie różnicy pomiędzy ratami, które faktycznie zapłaciłeś, a ratami, które zapłacić powinieneś, gdyby bank owych postanowień nie stosował.

Jeżeli więc wpłaciłeś do banku kwotę 100 000 zł, a z pominięciem owych postanowień powinieneś wpłacić 45 000 zł, wówczas bank oddać ci powinien kwotę 55 000 zł.

Jeśli w przypadku unieważnienia umowy powstanie sytuacja w której ty będziesz musiał dopłacić brakującą kwotę pozostałą do spłaty kredytu możesz posiłkować się innym kredytem zaciągniętym obecnie. To co zyskasz to brak stresu związanego ze wzrostem kursu franka oraz poczucie sprawiedliwości, bardzo cenne ponieważ obecnie bank zarabia grube pieniądze, dlatego że wykorzystał twoją niewiedzę i zaufanie w momencie pospisywania umowy kredytu frankowego.

Kolejnym argumentem by już teraz pozwać bank w związku z umową kredytową zawartą we franku szwajcarskim, jest korzystne dla frankowiczów orzecznictwo sądowe.

Początkowo sądy faktycznie różnie orzekały w tego rodzaju sprawach i istniała spora obawa jak kolejny, inny, sąd do sprawy podejdzie, w ostatnim czasie jednakże orzecznictwo jest bardziej jednolite i to z korzyścią dla frankowiczów. Zdarzają się porażki, które banki chcą mocno nagłośnić jednak w wielu przypadkach jest to związane z prowadzeniem sprawy przez kancelarie nie mającą doświadczenia w sprawach frankowych lub różnej maści firmy odszkodowawcze czy sp. z o.o. lub s.a które zaangażowały się w sprawy frankowiczów dopiero w 2017 czy 2018 r. Przed wyborem kancelarii koniecznie przeczytaj wpis Kancelarie frankowicze – jak wybrać dobrą kancelarię do sprawy frankowej

Nie bez znaczenia dla kolejnych spraw frankowych będzie mieć również wyrok prejudycjalny Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który wkrótce zostanie wydany, na skutek pytań złożonych przez Sąd Okręgowy w Warszawie.

Praktycznie z całą pewnością stwierdzić można, że wyrok ten będzie korzystny dla frankowiczów, a to dlatego, że opinię w tej sprawie wydał już Rzecznik Generalny TSUE i jego stanowisko w całości jest przychylne kredytobiorcom, a jak pokazuje praktyka, Trybunał z reguły zawsze wydaje orzeczenie zgodne z przedstawioną opinią.

Wyrok TSUE będzie ponadto wiązać sądy krajowe, istnieje więc spora szansa, że lada chwila nastąpi prawdziwy „boom” na postępowania sądowe prowadzone przez frankowiczów, jeśli się więc nie pośpieszysz i jak najszybciej nie złożysz powództwa, twoja sprawa później trafi na wokandę i wobec ilości tego typu powództw, będzie trwać po prostu długo.

Odwlekanie w czasie powództwa nie sprzyja również twoim interesom, i to dosłownie, gdyż z każdym miesiącem przedawniają twoje roszczenia względem banku i nie będziesz mógł skutecznie ubiegać się o zwrot kwot, które już się przedawniły.

Jeśli bowiem umowę o kredyt zawarłeś np. w 2007 r. to na ten moment (2019 r.) przedawniły się już najpewniej twoje roszczenia z dwóch pierwszych lat obowiązywania umowy kredytowej, nie czekaj więc i nie wyrzucaj pieniędzy w błoto.

Po lekturze powyższego zapewne nie masz już żadnych wątpliwości, że warto i że jak najszybciej powinieneś skierować do sądu sprawę przeciwko bankowi, a żeby cały proces przebiegł sprawnie i żeby nie narażać się na dodatkowe problemy, najlepiej w tym zakresie nawiązać współpracę z kancelarią adwokacką lub radcowską, która tego typu sprawami się zajmuje.

Profesjonalny pełnomocnik, czyli adwokat lub radca prawny, załatwi za ciebie wszelkie formalności sądowe i zapewni ci reprezentację na najwyższym poziomie, cała sprawa będzie więc dla ciebie dużo mniej stresująca.

 

Ocena adwokata (tylko dla zalogowanych)

1 Komentarz

  1. Majewski pisze:

    Która kancelaria ma najwięcej sukcesów?

     

Dodaj opinie